Pierwszy prawdziwy drzewc mówi wiele o bokserze, ale nie zawsze to, co myślą ludzie. Nie mówi ci, kto jest trudny. Mówi Ci, kto potrafi słuchać, gdy jest zmęczony, kto potrafi kontrolować ręce, a kto potrzebuje więcej czasu, zanim kontakt stanie się przydatny.
Lubię, gdy pierwszy drzewc wygląda na niemal nudny spoza lin. Nikt tego nie wygrywa. Nikt nie zostaje przycięty za lekcję. Najlepsza wersja to dwie dorosłe osoby poruszające się, dotykające się rękawiczkami i ramionami, słuchające trenera i opuszczające ring z wystarczającą pewnością siebie, aby wrócić w czwartek.
Zły sparing nowicjuszy zwykle zaczyna się od leniwego meczu. Autokar macha do środka dwie osoby, ponieważ obie są nowe, obie dostępne lub obie mają mniej więcej tę samą wagę. To nie pasuje. To jest hazard z pewnością siebie.
Pierwszy spar powinien być celowo nudny
Nowicjusz ma wystarczająco dużo do przetworzenia, zanim ktokolwiek doda mu dumy. Ich strażnik wydaje się ciężki. Ich oddech zmienia się, gdy wraca cios. Podłoga wydaje się mniejsza niż na podkładkach.
Więc zwężaj pierwsze drzewce. Nie chcę sześciu minut darmowej pracy. Chcę jednej jasnej pracy, miękkiego tempa i partnera, który został wybrany ze względu na kontrolę, a nie ego.
Dwie rundy po dziewięćdziesiąt sekund mogą wystarczyć. Jeśli obaj bokserzy są spokojni, dodaj trzeciego. Jeśli jeden z bokserów po wezwaniu do zatrzymania się zacznie mrugać, odwracać się, wstrzymywać oddech lub rzucać, lekcja na ten dzień się kończy.
Zacznij od meczu, a nie od timera
Waga ma znaczenie, ale to tylko pierwsza kreska na padzie. Silny dorosły, ważący 72 kg, który od lat gra w rugby, to nie ten sam sparing, co ważący 72 kg pracownik biurowy, który dołączył do drużyny sześć tygodni temu. Zasięg, temperament, kondycja, wiek i wcześniejsze kontakty sportowe mają znaczenie.
Zanim połączę dwóch nowicjuszy, chcę uzyskać prostą odpowiedź na pięć pytań:
- Czy każdy bokser jest w stanie obronić się bez zamarzania?Jeśli odpowiedź brzmi nie, wykonaj więcej ćwiczeń z partnerem.
- Czy każdy bokser może zadać cios na komendę?Jeśli nie, nie są gotowi na sparing z kolejnym nowicjuszem.
- Czy jeden bokser jest dużo silniejszy w klinczu czy na bliskim dystansie?Jeśli tak, daj im bardziej doświadczonego, spokojniejszego partnera.
- Czy któryś z bokserów musi coś udowadniać?Ten nastrój bardziej psuje pierwsze sparingi niż zła technika.
- Czy obaj bokserzy słyszą trenera pod presją?Jeśli nie słyszą, nie można im ufać, że się dostosują.
Jeśli w Twojej siłowni nie ma odpowiedniego partnera, nie wymuszaj niewłaściwej rundy. UżywaćBoxerConnect, aby znaleźć partnerów sparingowychz odpowiednim wiekiem, wagą, doświadczeniem i lokalizacją, zamiast dzwonić w nadziei.
Ustal zasady chroniące naukę
Zasady nie są oznaką, że bokser jest miękki. Dzięki zasadom możesz dowiedzieć się, czy dany zawodnik potrafi boksować pod okiem instruktora. Nowicjusz, który w lekkiej rundzie ignoruje proste limity, mówi ci coś ważnego.
Daj każdej rundzie jedno zadanie
Rundę pierwszą można dźgnąć tylko w rękawice i klatkę piersiową. Runda druga może dodać tylną rękę z szybkością dotyku. Runda trzecia, jeśli zostanie zdobyta, może pozwolić na obie ręce bez strzałów w korpus i bez kontrataków po ogłoszeniu przez trenera przerwy.
Taka struktura zapewnia trenerowi czyste informacje. Widać, kto sięga, kto upuszcza tylną rękę, kto wpada w panikę przy dotknięciu, a kto próbuje zamienić wiertło w złom.
Kontroluj pokój przed dzwonkiem
Wypowiedz głośno zasady, patrząc na obu bokserów. Powiedz grupie obserwującej, żeby zachowywała się cicho. Początkujący nie potrzebuje dziesięciu głosów wykrzykujących różne rady, gdy uczy się oddychać z gumową osłoną.
Lubię też dawać każdemu bokserowi prywatne ostrzeżenie. Jednemu każą odłączyć zasilanie od dźgnięcia. Drugiemu powiedziano, żeby się nie pakował i nie czekał. Te małe instrukcje często ratują rundę.
Uważaj na oddech przed odwagą
Pierwszy znak niebezpieczeństwa często nie jest mocnym ciosem. To oddycha. Nowicjusz, który wstrzymuje powietrze, otwiera usta i unosi brodę, jest o krok od niechlujnej wymiany zdań.
Kiedy tak się stanie, wstrzymaj rundę. Połóż je na linie lub stołku, jeśli to możliwe, pozwól im oddychać przez nos i daj tylko jedną instrukcję. Nie przemówienie. Jedna instrukcja, np. „ręce wysoko, kiedy wychodzisz” lub „uderz, a następnie przesuń stopy”.
Dobry trener nie czeka, aż nowicjusz całkowicie się rozwikła. Jeśli bokser stracił oddech, zwykle stracił także rozsądek. Wtedy właśnie pojawiają się dzikie haki, późne strzały i odwracanie się.
Kiedy to zatrzymać
Zatrzymaj drzewca wcześniej, jeśli jeden z bokserów nie może zmniejszyć mocy po otrzymaniu polecenia. Przestań, jeśli bokser ciągle wchodzi na strzały, nic nie zmieniając. Przestań, jeśli któryś z bokserów wygląda na zawstydzonego, złego lub przestraszonego.
Nie ma wstydu kończyć po czterdziestu sekundach. Wstydem jest pozwolić, aby runda przebiegała słabo, bo dorośli poza ringiem chcą rozrywki. Pierwszy spar to trening, a nie mały pokaz.
Mówię bokserom zanim zaczną, że mogę to przerwać, póki radzą sobie dobrze. To usuwa żądło. Trener ich nie karze. Trener zabezpiecza najbliższe pół roku treningów.
Wykorzystaj pierwszy dźwigar, aby zaplanować następny
Po zdjęciu rękawiczek napisz trzy notatki, póki pamięć jest jeszcze świeża. Co dobrego bokser zrobił? Co pękło jako pierwsze pod presją? Z kim powinni sparować następnym razem?
Te notatki mają znaczenie, gdy rozmawiasz z innym trenerem. „Nowicjusz, 67 kg, po sześciu miesiącach, spokojny, pracujący wyłącznie za pomocą szturchnięć, potrzebuje kontrolowanego partnera na dwie lekkie rundy” jest przydatny. „Początkujący potrzebuje sparingu” nie jest.
Jeśli prowadzisz klub, przechowuj te dane widoczne na swoich profilach bokserów. Jasne zapisy pomagają innym trenerom podejmować sprawiedliwe decyzje, a Twoim bokserom uzyskiwać lepsze rundy. Możeszutwórz profil klubu BoxerConnecti wymień szczegóły, które sprawiają, że dopasowywanie jest bezpieczniejsze.
Pierwszy odpowiedni spar powinien sprawić, że bokser wróci do domu zmęczony, dumny i z większą jasnością co do tego, jak wygląda boks. Jeśli przez to wracają do domu upokorzeni, zranieni lub udają, że sprawia im to przyjemność, trener źle to dopasował. To zależy od nas, a nie od nowicjusza.