Pierwszy miesiąc decyduje o więcej niż pierwsza reklama
Nowy bokser rzadko odchodzi w nocy, gdy przekracza próg. Zrezygnowali trzy tygodnie później, kiedy bolały ich golenie, dźgnięcie nadal wydawało się niewłaściwe i nikt nie poznał ich nazwiska poza skinieniem głowy w kasie.
W tym momencie prawdziwy klub oddziela się od sali pełnej toreb. Możesz mieć ostre podkładki, czyste liny i trenera o dobrej reputacji, ale jeśli pierwszy miesiąc będzie tylko hałasem i domysłami, początkujący będzie dryfował. Odpowiedzią nie jest uczynienie boksu miękkim. Odpowiedzią jest uczynienie ciężkiej pracy czytelną.
Daj im trasę na pierwszy miesiąc, a nie próbę przez mgłę
Lubię, gdy początkujący wie, jak będą wyglądać kolejne cztery tygodnie, zanim zacznie się rozgrzewka. Tydzień pierwszy to postawa, garda, pozycja stóp i oddychanie przy wysiłku. Tydzień drugi dodaje dźgnięcie, tylną rękę i ruch po uderzeniu. Tydzień trzeci dodaje obronę najpierw nogami, a potem rękami. Tydzień czwarty podsumowuje ćwiczenia z partnerami z wyraźnymi limitami.
To nie jest wychowywanie kogokolwiek. To jest coaching. Bokser, który widzi trasę, będzie tolerował obolałe łydki i niezgrabne rundy, ponieważ dyskomfort ma swoje uzasadnienie. Bokser, któremu zależy na naśladowaniu najgłośniejszej osoby w pomieszczeniu, zwykle będzie obwiniał siebie i spokojnie odejdzie.
Zmierz to, co ważne, wcześnie
Nie sprawdzaj początkujących pod kątem siły uderzenia w torbę w pierwszej rundzie. Przetestuj nawyki, które czynią je bezpiecznymi i możliwymi do wytrenowania. Czy potrafią słuchać, gdy są zmęczeni? Czy po trzech minutach uda im się utrzymać brodę schowaną? Czy potrafią dotykać rękawiczek, pracować lekko i zatrzymywać się na komendę? Te szczegóły mają większe znaczenie niż ciężka prawa ręka w pierwszym miesiącu.
- Frekwencja: dwie stałe sesje w tygodniu są lepsze niż jedna sesja heroiczna, po której następuje dziesięć dni nieobecności.
- Kontrola: początkujący powinien być w stanie poruszać się z partnerem, nie zamieniając każdego ćwiczenia w walkę.
- Powrót do zdrowia: muszą zrozumieć, że sen, jedzenie i dzień wolny są częścią programu, a nie brakiem dyscypliny.
- Słuchający: bokser, który po krótkiej instrukcji zmieni jedną rzecz, da ci złoto.
Uczyń pokój towarzyskim, nie czyniąc go miękkim
Najlepsze kluby jakie znam to standardy i ciepło w jednym zdaniu. Trener poprawia leniwego strażnika, a następnie mówi bokserowi dokładnie, co się poprawiło. Starszy nowicjusz pożycza zapasową skakankę. Ktoś wyjaśnia, gdzie jest kran. Nic z tego nie osłabia siłowni. To sprawia, że trudniej jest opuścić siłownię.
Pomaga pięciominutowa rutyna powitalna. Połącz nowego boksera z rozsądnym członkiem, pokaż mu, na czym stoi i nadaj mu jedno imię do zapamiętania. Na koniec zadaj jedno bezpośrednie pytanie: co było dziś najtrudniejsze? Ta odpowiedź powie Ci, czy potrzebują pomocy technicznej, tempa ćwiczeń, czy po prostu pozwolenia na bycie nowym.
Rodzice i młodzi bokserzy potrzebują wyraźniejszej rozmowy
W przypadku juniorów o zatrzymaniu w szkoleniu często decyduje rodzic, a nie bokser. Zmęczony trzynastolatek może pokochać sesję i nadal wyglądać nieszczęśliwie w samochodzie, ponieważ jest głodny, zawstydzony lub zmartwiony, że był najgorszy w pokoju. Porozmawiaj z rodzicem wcześniej, ale nie rozmawiaj o bokserze, jakby był meblem.
Nadaj ton prostym językiem. Wyjaśnij, że początkujący nie sparują mocno, że kontrola poprzedza kontakt i że frekwencja jest ważniejsza niż zakup drogiego sprzętu. Jeśli Twój klub ma profile online, dbaj o ich dokładność i spokój. Rodzic przeglądający akatalog klubu bokserskiegopowinni rozpoznać ten sam klub, kiedy wchodzą do środka w deszczowy czwartek.
Nie spiesz się z nimi na sparingi, żeby udowodnić, że klub traktuje poważnie
Początkujący nie potrzebuje trudnych lekcji od chłopaka z dwudziestoma atakami. Potrzebują kontrolowanej pracy partnerów, jasnych celów i trenera wystarczająco blisko, aby powstrzymać bzdury, zanim w grę wejdzie duma. Lekki sparing techniczny może być przydatny, gdy bokser potrafi się bronić, postępować zgodnie z planem okrężnym i zachować spokój po dotknięciu.
Jeśli organizujesz rundy zewnętrzne, bądź uczciwy co do poziomu. Kiedy trenerzy korzystają z BoxerConnect doznaleźć odpowiednich partnerów sparingowych i przeciwnikówprzydatny szczegół to nie brawura. Liczy się wiek, waga, doświadczenie, dyspozycyjność i temperament. Cicha uwaga, że bokser jest nowy, ale opanowany, jest warta więcej niż udawanie, że jest gotowy na wszystko.
Małe nawyki klubowe, które zatrzymują ludzi
Retencja to nie jedno przemówienie. To zbiór drobnych nawyków powtarzanych do momentu, aż ludzie zaufają danemu miejscu. Rozpocznij na czas. Zakończ wyraźnym słowem końcowym. Zadbaj o to, aby toalety były użyteczne. Powiedz początkującym, jakiego zestawu będą potrzebować w następnej kolejności, a nie listę zakupów dla całego sportu. Zauważ nieobecność po dwóch opuszczonych tygodniach i wyślij prostą wiadomość.
Najsilniejszym nawykiem jest uczciwy postęp. Daj początkującym kartę, notatkę w swoim systemie lub cel na tablicy: postawa, osłona, dźgnięcie, tylna ręka, praca nóg, obrona, kontrola partnera. Zaznacz to, gdy jest to prawdą, a nie wtedy, gdy po prostu usłyszeli te słowa. Ludzie zostają, kiedy widzą, że mniej się zatracają.
Boks może być trudny. Powinno być ciężko. Błędem jest uczynienie tego tajemniczym. Nowi członkowie zaakceptują pot, poprawki i obolałe ramiona, jeśli uwierzą, że trener ich widzi, a klub ma ścieżkę. Zachowaj czystość w pierwszym miesiącu: nazwy, struktura, opinie, bezpieczeństwo i kolejny krok. Wyznacz jednego trenera odpowiedzialnego za pierwsze cztery tygodnie, aby początkujący nie przechodził z głosu na głos. Zapisuj małe zwycięstwa, bo bokser, który nie czuje jeszcze poprawy, wciąż potrzebuje dowodu, że to się dzieje. Jeśli w poniedziałek dołączy trzech początkujących, do środy naucz się trzech imion i daj każdemu z nich jedną poprawkę, z której będą mogli skorzystać. Powiedz im, kiedy jest następna odpowiednia sesja, kto będzie w niej uczestniczył i co powinni przed nią przećwiczyć. To nie jest administrator. To coaching w cywilu, co tydzień. W ten sposób klub rozwija się prawidłowo.